Vivint Solar/unsplash.com

Korzystanie z energii słonecznej jest rozwiązaniem ekonomicznym i przyjaznym środowisku, dlatego wiele osób decyduje się z niej korzystać. Jakie ulepszenie tego procesu gwarantuje dach solarny?

Kilka miesięcy temu zamontowano pierwszy w Polsce całkowicie fotowoltaiczny dach. Został on wyprodukowany przez szwedzką firmę SunRoof Technology, której właścicielem jest polski przedsiębiorca Lech Kaniuk. Pierwsze dachy solarne przedsiębiorstwo zaczęło produkować już w 2013 roku, a od kilku lat jego rozwiązania są sukcesywnie wdrażane w Polsce. Posiadają atesty szwedzkiego instytutu RISE (Research Institutes of Sweden). Z kolei „nasz” pierwszy SunRoof znajduje się w Łodzi (tak jak jeden z oddziałów firmy), a wyglądem do złudzenia przypomina płaskie dachówki, przez co komponuje się z bryłą budynku znacznie lepiej od paneli.

Z tego względu jest znacznie bardziej estetyczny i będzie dobrze wyglądał niezależnie od stylu, w jakim zaprojektowano dom. Łączna powierzchnia łódzkiego SunRoofu wynosi 218 m2 i w ciągu roku jest w stanie wyprodukować 19000 kWh energii elektrycznej, co z kolei oznacza zaoszczędzenie nawet 15 000 zł. Stosowana do tej pory instalacja fotowoltaiczna raczej nie przekroczy tej kwoty. Możliwie jest również osiągnięcie większej ilości energii elektrycznej, niż się potrzebuje, wówczas można ją sprzedać i skrócić czas oczekiwania na zwrot wydatku.

SunRoof podczas produkcji wykorzystuje materiały o najwyższej jakości, a wśród nich są m.in. krzemowe moduły monokrystaliczne, które powstają dzięki innowacyjnej metodzie glass-glass. Nanostruktura modułów przyczynia się do utrzymania ogniw w czystości oraz umożliwia swobodne zsuwanie się śniegu. Trwają prace nad stworzeniem systemu de-icing, mającego odpowiadać za odladzanie dachu w trakcie zimy. 

Firma gwarantuje: 30 lat wydajności wszystkich swoich dachów fotowoltaicznych, 10 lat ich trwałości oraz zwrot inwestycji w czasie 5–7 lat. Warto pamiętać o tym, że istnieje możliwość uzyskania dofinansowania na budowę takiego dachu, przez co koszt ponownie zostanie obniżony.

Dach solarny jest – wbrew pozorom – łatwiejszy w montażu, ponieważ od razu zakłada się cały, a nie w częściach jak w przypadku pojedynczych paneli. Zajmuje więc także o wiele mniej czasu – od zaledwie 3 dni do 3 tygodni w przypadku bardziej skomplikowanych konstrukcji. Dach wielospadowy nie jest tu żadną przeszkodą. Zakładanie dachu solarnego jest też tańsze od zakładania osobno dachu i paneli PV. Jego kolejną zaletą jest funkcjonalność: chroni budynek, dodatkowo go izoluje oraz zapewnia wentylację, co zapewne również przyczynia się do obniżenia innych rachunków. 

Uzyskana dzięki niemu energia elektryczna umożliwia korzystanie ze wszystkich elektrycznych urządzeń, ogrzanie domu, a także… ładowanie samochodu elektrycznego. Dach fotowoltaiczny zapewnia również wysoki poziom dźwiękoszczelności w trakcie gradu albo intensywnego deszczu. Gwarantuje ją warstwa izolacji w połaci dachu, która wycisza dźwięki i nie przekazuje ich do wnętrza domu. Zalet jest wiele, ale skrótowo mówi się o dachu „dwa w jednym”.

Równolegle do dachów SunRoof zaprojektowano aplikację SunRoof Energy. Umożliwia ona nadzorowanie wytwarzania i zużywania energii elektrycznej oraz wykorzystywanie jej do zasilania samochodów elektrycznych. 

Taki dach fotowoltaiczny charakteryzuje niezwykle niska emisja dwutlenku węgla oraz całkowicie biodegradowalna konstrukcja. To znaczący krok w stronę przechodzenia na odnawialne źródła energii, co podkreśla właściciel SunRoof Technology.

SunRoof Kaniuka jest często porównywany z SolarRoofem Tesli. Firma ze Szwecji deklaruje, że – dzięki zastosowaniu monokrystalicznych ogniw zamiast folii fotowoltaicznej – jej dachówki są wydajniejsze i bardziej ekologiczne. Dodatkowo wprowadziła już swoje dachówki do produkcji i współpracuje z licznymi deweloperami, co nadal nie udało się Tesli.

Zdjęcie główne: Vivint Solar/unsplash.com

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany.