Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.

Gdy już uda się nam zamontować fotowoltaikę na naszej posesji i podpiąć ją tak, by zaczęła sama na siebie pracować – nam pozostaje jedynie czerpać z niej korzyści, ciesząc się jej pozytywnymi aspektami. Więc odpowiadając sobie na główne pytanie – ile będzie trzeba czekać na zwrot pieniędzy zainwestowanych w fotowoltaikę?

Czas zwrotu pieniędzy z fotowoltaiki

Czas zwrotu inwestycji z fotowoltaiki będzie zależny od naprawdę wielu czynników, takich jak wysokość dofinansowania, moc paneli, ilość wyprodukowanego prądu, ect. Na ogół jest to czas oczekiwania od 7 do 15 lat. O czasie zwrotu fotowoltaiki można poczytać na szczegółowo opisanych blogach od specjalistów, którzy zajmują się fotowoltaiką od kilku dobrych lat https://sunergo.pl/blog/po-jakim-czasie-zwraca-sie-fotowoltaika/. Na ich stronach można dostać rzetelne oraz naprawdę dokładne informacje na temat tego, ile lat zajmie zwrot z inwestycji w fotowoltaikę, a także jakie czynniki będą uwzględnione przy tym.

Inne korzyści płynące z jej użytkowania

W oczekiwaniu na zwrot pieniędzy z dofinansowania możesz śmiało czerpać korzyści płynące z korzystania z fotowoltaiki. Twój dom zyska na wartości (panele słoneczne podnoszą wartość budynku, na którym są zamontowane – jest to przecież inwestycja na przyszłość). Możesz się cieszyć niezależnością od podwyżek cen prądu od elektrowni, a także masz świadomość, że nie nie zanieczyszczasz środowiska. Jeszcze innymi korzyściami może okazać się prestiż społeczny – modne postępowanie może zainspirować twoich sąsiadów do zamontowania takich paneli, a co za tym idzie, przejdą oni na „odnawialną stronę mocy”. Środowisko po raz kolejny mocno by skorzystało na takim zachowaniu, ponieważ działa ono czasem jak efekt domina – jedna osoba skusi się na montaż, czym zainspiruje innych.

A może by tak pójść o krok dalej?

Innym, dużo śmielszym krokiem jest założenie swojej własnej farmy fotowoltaicznej, bądź wybudowaniu domu energooszczędnego (może już nawet nie dla samych siebie, co może podsunięcie tego pomysłu swoim dzieciom/rodzinie/znajomym, którzy myślą dopiero nad wybudowaniem swojego własnego mieszkania).

Farma fotowoltaiczna jest dość drogą inwestycją, zwracającą się w przeciągu od 7 do 15 lat. Przeciętny koszt jej budowy wynosi 2 500 000 złotych, doliczając do tego koszty ukryte, na przykład koszt przyłącza, czy też koszt samego projektu. Oczywiście istnieją również dotacje dla samych farm, które mogą sięgać nawet 60% samych jej kosztów. To ogromne liczby, nad którymi warto się pochylić. Ponadto takie farmy będą wspierać promocje ekologicznego podejścia do życia, jak i możliwości czerpania energii z jej nieograniczonych źródeł. Promowanie tego typu działań z pewnością przyniesie pozytywne skutki.

Domy energooszczędne nie są jeszcze zbyt popularne. A szkoda. Choć budowa ich jest droższa od tradycyjnych domów, na dłuższą metę są o wiele bardziej korzystne. Prosta budowa, minimalistyczne wnętrze, dobrze wykonana konstrukcja z świetnie dobranych, izolacyjnych materiałów będzie dobrym wyborem. Nie będzie trzeba się męczyć z wilgocią, przepłacać za ogrzewanie, czy też martwić się zewnętrznym hałasem (ściany mają izolację nie tylko na ciepło, ale również i na wszelkiego rodzaju dźwięki). Domy energooszczędne mają prawie zerowe zużycie zewnętrznej energii, co przekłada się na koszty. Ponadto ich projekty można z łatwością nabyć od specjalistów w tej dziedzinie za niewygórowaną cenę. Taki dom (w zależności od użytych materiałów) zwraca się do 10 lat. To kolejna inwestycja na przyszłość, więc warto się nad nią pochylić.

Fot.: materiały prasowe Klienta.

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany.