Kraków to stolica Małopolski – duże miasto, w którym istnieje wiele powierzchni biurowych do wynajęcia. Ogólnoświatowa pandemia wprowadziła sporo zamieszania na rynku – jak obecnie wygląda sytuacja?

Kondycja rynku biurowego w Krakowie przed pandemią

Przed pandemią wywołaną koronawirusem rynek nieruchomości biurowych w Małopolsce miał się naprawdę świetnie. Najemcy działający na terenie Krakowa szybko zwiększali powierzchnię wynajmu, aby móc zapewnić odpowiednie warunki do pracy swoim pracownikom.

Wraz z nastaniem lockdownu w marcu 2020 roku sytuacja diametralnie się zmieniła i większość osób przestawiła się na pracę zdalną z domu. Firmy wynajmujące biura zaczęły ciąć koszty i optymalizować wydatki związane z prowadzoną działalnością, w tym z utrzymaniem powierzchni biurowych.

Pandemia bez wątpienia przyspieszyła proces renegocjacji – najemcy wynegocjowali obniżki czynszów przy przedłużaniu umów lub podnajęli swoje powierzchnie innym podmiotom, oszczędzając w ten sposób środki pieniężne. Jak jest teraz?

Jaka jest sytuacja na rynku biurowym w Krakowie?

Jak przyznają eksperci, część najemców zdecydowała się zmniejszyć powierzchnie biurowe, wdrażając pracę zdalną na stałe. Jednak nie brakuje też firm, które preferują pracę stacjonarną – wielu pracodawców potrzebuje biur, gdyż chce mieć kontrolę szczególnie nad pracownikami wyższego szczebla.

Przed pandemią standardowym okresem, na jaki firmy wynajmujące powierzchnie biurowe zawierały umowy, było 5, rzadziej 3 lata. Dziś tego typu umowy są znacznie bardziej elastyczne i zawierane na krótszy okres czasu. Specjaliści podkreślają, że 2021 rok oraz kolejne lata będą nastawione na najemcę – firmy oferujące biura pod wynajem będą musiały ostro rywalizować o klienta, oferując mu powierzchnie o wysokim standardzie wykończenia, niskie koszty eksploatacyjne oraz liczne rozwiązania ekologiczne.

2021 rok – spory ruch na rynku biurowym

Wiele firm planuje ekspansję, wznowiono rekrutacje i pojawia się mnóstwo ogłoszeń z ofertami o pracę, co oznacza, że firmy chcą się rozwijać i w tym celu będą potrzebować nowych, większych powierzchni biurowych.

Do Krakowa napływa nowa fala sektora usług wspólnych – bardzo możliwe, że miasto zostanie liderem w tej branży. Tak więc prognozy są naprawdę obiecujące i nie zanosi się na to, aby rynek biurowy w stolicy Małopolski miał upaść.

Przeczytaj też: https://propertylook.pl/nieruchomosci-komercyjne/o-czym-pamietac-projektujac-parking/

Zdjęcie główne: Expect Best/pexels.com

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany.